sobota, 19 listopada 2011

Pierwsza bombka i ciąg dalszy śnieżynek

Nadal krążę w tematach świątecznych, a wszystko przez to, że późno zaczęłam w tym roku i nadganiam zaległości.
Od jakiegoś czasu co roku przymierzałam się do zrobienia bombek na szydełku, ale lenistwo zwyciężało. Zawsze wydawało mi się, że za dużo przy nich roboty. Ale w tym roku pokusiłam się i mam:)
Oczywiście powstaną kolejne, w tym złote - na moją osobistą choinkę, bo ta biała idzie szukać nowego właściciela:)
Powstały też kolejne gwiazdki: biało srebrne:
Wszystkie pokazane dziś drobiazgi wędrują oczywiście tutaj:

3 komentarze:

  1. odpowiadając na Twoje pytanie - tak,gałązki na moich kartkach są naturalne, zasuszone, nie sypią się ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bombka mnie powalila:) piekna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne bombeczki , gdzie mozna znaleźć schematy do tych cudeniek ? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)