wtorek, 9 października 2012

Czapka w błękitach

Czapka w błękitach powstała dla Jowitki, mam nadzieję, że jej się spodoba. Do kompletu dorabia się szalik, ale czapka poleci już dziś, żeby Jowita w głowę nie marzła. A modelką jest moja sąsiadka - Ewelinka:

8 komentarzy:

  1. cuuuuudna!
    Jowicie już się buźka haha,znaczy się,cieszy się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna czapka :-)
    Jakoś nie wpadło mi do głowy, żeby zrobić czapkę z warkoczem... zawsze jest ich więcej. Jak dla mnie - genialny pomysł.
    Modelka - śliczna :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pmysł podpatrzony gdzieś z sieci, już teraz nie pamiętam gdzie mi to migneło. A modelka nie dość, że śliczna to w dodatku mądrusia:)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz :)